STRONA GŁÓWNA |  PNG |  NEWS |  O BEACIE |  GALERIA |  KONTAKT 

STYCZEŃ 2007r.:


Aloha solian Kochani,

"Słowo Chrystusa niech w was mieszka z całym swym bogactwem." - List do Kolosan 3:16

Dlatego też nie ustajemy w wysiłkach, aby przetłumaczyć Słowo Boże dla ludu seimat. Niezwykle trudno jest w pełni doświadczyć bogactwa tego Słowa, jeśli ktoś nie ma do niego dostępu w języku swego serca. Jak można odpowiedzieć sercem na wezwanie Bożego Słowa, jeśli nawet umysł nie jest w stanie pojąć jego przekazu z powodu lingwistycznych przeszkód; gdy ktoś bezskutecznie usiłuje go zrozumieć w drugim czy nawet trzecim języku obcym? A jeśli niemożliwe jest przyjąć go sercem, w jaki sposób Boże przesłanie ma się stać integralną i trwałą, żywą siłą w codziennym życiu? Jedynie gdy Słowo Boże żyje w sercu człowieka, czy 'zamieszkuje' w człowieku, według oryginalnej wersji Listu do Kolosan, będzie ono trwale oddziaływało w jego życiu. Już teraz, w procesie tłumaczenia, mamy przywilej zaświadczyć jak Boże Słowo, odbierane po raz pierwszy w języku seimat, zaczyna penetrować i rzucać wyzwania myśleniu i wierzeniom ludzi...

William i Hilda,
Do niedawna, jedynie William był poważniej zaangażowany w pracy tłumaczeniowej, choć jego żona, Hilda, jest kobietą o nieprzeciętnym talencie lingwistycznym. Jej niespodziewanie pełne uczestnictwo i współpraca w ostatnich warsztatach znacznie przyspieszyło naszą pracę. Pewnego dnia, w trakcie jednej z sesji tłumaczeniowych, Hilda nagle wybuchnęła płaczem, po czym zaczęła nam dziękować za przybycie na ich wyspę i za cały trud włożony w ten projekt, pomimo, że to kosztuje nas rozłąkę z rodziną i przyjaciółmi. Między innymi stwierdziła: "Niektórzy z nas chodzą do kościoła, ale tak naprawdę nie znamy Biblii. Musimy ją studiować we własnym języku. Niech was Bóg błogosławi za waszą pomoc".

Mari i Beti,
Mari niedawno dołączył do naszego zespołu, z aprobatą swojej żony, Beti, pomimo jej nieustannej walki z cukrzycą. Zwykle, nie jest łatwo zorganizować transport na sąsiednie wyspy. Tym razem Mari zaoferował nie tylko zawieźć nas łodzią motorową, ale również zdecydował się uczestniczyć we wszystkich trzech warsztatach, tym samym zdobywając więcej doświadczenia w tłumaczeniu! Pewnego dnia dzielił się z nami, że teraz dopiero oczy zaczynają mu się otwierać na to czego Biblia uczy. Tyle zupełnie nowych rzeczy do odkrycia! Stwierdził też: "Kiedy czytam Słowo Boże w moim języku, komunikuje mi ono głębiej jak mam żyć i często zdaję sobie sprawę, że nie jestem taki jakim Bóg chce, żebym był."

Selep i Leslie,
Selep jest liderem wyspy Patexux i Awin. Jego żona, Leslie, to cicha, miła, pełna zachęty kobieta, wspomagająca ten projekt na wiele praktycznych sposobów. Bardzo ich szanujemy za wierność i dyspozycyjność. W swoim przemówieniu podczas ostatniego posiłku przed naszym powrotem do Ukarumpy, Selep wyraził wdzięczność za naszą pracę tłumaczeniową, alfabetyzacyjną i za produkcję materiałów dla szkół podstawowych w języku seimat. Podkreślił też, że ma głęboką świadomość wspierania tego projektu przez wielu ludzi z naszych krajów, bez których kontynuacja tej pracy nie byłaby możliwa! Powiedział też: "Pomagacie nam więcej niż nasz lokalny rząd jest w stanie. Przynosicie nam Boże Słowo, abyśmy mogli go zrozumieć w naszym własnym języku."

Michael i Coleta,
Michael (razem z Rudolfem) pomagał przy konsultacyjnym testowaniu Ewangelii według Marka. Ostatnio również jego żona, Coleta zaczęła uczestniczyć w warsztatach na wyspie Patexux, ucząc się czytania w języku seimat. W jej przypadku nie jest to skomplikowane, ponieważ wystarczy 'przenieść' umiejętność czytania z języka Pidżin na seimat. To samo dotyczy wielu innych ludzi na wyspach. Praca z Michael'em to prawdziwa przyjemność. Z nim zawsze wiadomo czy dany fragment jest trafnie przetłumaczony czy też nie. I kiedy uda nam się wyrazić coś naprawdę dobrze, to bardzo zachęcające jest usłyszeć komentarze typu: "O, teraz to naprawdę jest zrozumiałe! To brzmi tak naturalnie w języku seimat! O, to naprawdę piękne!"

Rudolf i Linda,
Jak pewnie pamiętacie, w czasie naszej pracy w Ukarumpie we wrześniu, musieliśmy wysłać Rudolfa do miasta na operację. Nie było to takie proste, i kiedy wreszcie udało się wszystko zorganizować, operacja została odwołana z powodu strajku w szpitalu! Biedny Rudolf, całe miesiące z dala od rodziny i w bólu. W końcu wrócił do domu (Patexux) a teraz czeka na statek, aby wrócić z powrotem do szpitala i zdążyć na operację 14-tego lutego! Mam nadzieję, że tym razem mu pomogą. Jego syn, Naidżel nieustannie wypytywał gdzie jego tatuś i dlaczego nie wrócił razem z nami... :O( W międzyczasie, w trakcie warsztatów na wyspie Patexux, odkryliśmy, że jego żona, Linda, ma niezwykły talent do pisania opowiadań dla dzieci. Na pewno użyjemy ich do nauczania w szkołach języka seimat! Prosimy o modlitwę za Rudolfa, jego rodzinę, ludzi wspomnianych wcześniej i za cały zespół zaangażowany w ten projekt na różne sposoby.

Krok za krokiem...,
Podczas ostatniego pobytu na wyspach Ninigo sprawdziliśmy Ewangelię według Mateusza oraz poprawiliśmy 17 rozdziałów pierwszej wersji roboczej Dziejów Apostolskich. Do sesji tłujmaczeniowych włączyliśmy również scenki dramatyczne odgrywane przez uczestników warsztatów. Okazują się bardzo pomocne do lepszego zrozumienia przetłumaczonego tekstu.

Następny krok,
Następne kilka miesięcy będziemy pracować w Ukarumpie. 16-tego stycznia, Mari Benny i David Wesgnel (lider wyspy Pihon) przjadą, aby kontynuować z nami pracę nad Dziejami i jeśli Bóg pozwoli zacząć poprawiać pierwszą wersję roboczą Ewangelii według Łukasza. Planujemy też wyprodukować więcej materiałów dla szkół. Ponieważ obie ich żony mają problemy zdrowotne, prosimy o specjalną modlitwę za nich wszystkich.
W IMIENIU LUDU SEIMAT I NASZYM, DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE TEGO PROJEKTU! Niech Was Bóg błogosławi. :)

Pokój w Chrystusie, Beata

Ps. Willow, jedna z naszych kotek, została niestety na wyspie Patexux. Mam nadzieję, że przywiozą ją z powrotem do Ukarumpy w styczniu. Smutno byłoby ją stracić!

Serdeczne pozdrowienia, Beata